Turecki deser z kaszy mannej

Tureckie desery szczególnie przypadają do gustu tym, którzy uwielbiają słodkie desery. Cechą charakterystyczną większości deserów, jakich możemy spróbować w Turcji jest ich słodkość. Wydawać się może, że Turcy do wszystkiego dodają kilogramy cukru. I tak bardzo często jest. Nie zmienia to jednak faktu, że tureckie słodycze po prostu smakują. Są tak przygotowane, że nie zjemy ich dużo, ale pomimo wysokiego stopnia słodkości, można się nimi delektować i zawsze czuć jakiś smak oprócz cukru.

Kasza manna, jako deser?

Nie wiem, czy wielu z was lubi kaszę mannę. Odnoszę wrażenie, że panuje powszechne przekonanie, że kasza manna jest be. Nie jest smaczna i lubią ją tylko dzieci. Ufam, że to się zmienia i coraz więcej osób myśli tak jak ja. Jak? Ano tak, że kasza manna jest smaczna. Uwielbiam ją i mogę jeść ją codziennie. Kasza manna na wodzie, kasza manna na mleku, z cukrem i cynamonem, albo z sokiem malinowym lub wiśniowym. Pyszne, po prostu pyszne. Tym bardziej byłem zaintrygowany, kiedy wybierając się na wakacje dowiedziałem się, że jest popularny turecki deser z kaszy mannej. Tak, deser z kaszy manny przekonał mnie do wakacji w Turcji. Dziwne? Dziwne, ale muszę powiedzieć, że nie żałowałem.

Słynny turecki deser z kaszy manny

Oczywiście po przylocie do Turcji znalazłem miejsce, w którym mogłem zjeść ten deser w kaszy manny. Muszę powiedzieć z ręką na sercu, że był doskonały. W konsystencji i w smaku przypominał budyń połączony z kaszą manną. Czyli kolejny plus. Budyń uwielbiam, mannę uwielbiam, więc nie muszę dodawać, że czułem się jak w niebie. Do tego całość posypana cynamonem. No doskonałość w całej okazałości. Okazało się, że deser ten przygotowuje się na mleku, z kaszy manny, z użyciem skrobi ziemniaczanej (stąd konsystencja budyniu) oraz żółtek i cukru. Całość gotuje się na wolnym ogniu i później przekłada do podłużnej formy. Kiedy dobrze stężeje kroi i się na kwadraty, posypuje cynamonem. Aż mi ślinka cieknie na samą myśl. Ten turecki deser bardzo łatwo jest przygotować w domu, bo jak sami widzicie, nie wymaga żadnych egzotycznych składników.

Jeszcze dwa tureckie desery z kaszą manną

Ale to nie jedyny turecki deser z kaszy manny, jaki jadłem w Turcji. Smakowałem jeszcze dwóch. Pierwszym był Irmik Helvasi, który był podobny do chałwy, ale nie tak suchy. Przygotowuje się go smażąc kasze mannę na maśle aż uzyska złoty kolor. Pyszne. Drugim było Revani, czyli ciasto na bazie kaszy mannej, które zanurzone chyba było w syropie z cukru i cytryny. Słodkie, miękkie i… pyszne. Nie muszę dodawać, że wszystko było pyszne i pewne jest, że jeszcze do Turcji powrócę, aby na miejscu, po raz kolejny i kolejny, spróbować tych pyszności. Tureckie słodycze można pokochać.